Siemka, jadę dziś wieczorem z Katowic do Krakowa i spowrotem służbową furką, chce się ktoś ze mną karnąć? Jadę i od razu wracam, można słuchać muzyki, cieszyć się jazdą i podziwiać widoki (o ile jeszcze będą) startuję koło 20-21 wracam do Katowic o północy