Wspólny wyjazd w Bieszaczady 1 maja- powrót 4 maja, wszystko do dogadania, my startujemy z Lublina, ponieważ na codzień tu mieszkamy i jedziemy pociągiem do Nowej Sarzyny , tam mieszkam biorę auto i w 5 osób wyruszamy na podbój Bieszczadów, jeśli chętnych będzie więcej, to na spokojnie coś wykombinujemy, mój przyjaciel ma auto, drugi też, więc raczej ilość osób nieograniczna i można do nas wpadać z każdej części Polski 👋⭐️ pozdro