No coś kto był ten wie
OPIS MELANŻU:
Robimy gruby melanż w kawalerce. Mało miejsca, za dużo ludzi i zero kontroli nad tym, co się odpierdala. Drzwi non stop otwarte, muzyka napierdala po ścianach, a klimat taki, że po godzinie nikt już nie liczy czasu ani procentów.
To nie jest spokojne posiedzenie. To jest ciasno, głośno i dziko. Każdy wpada po jedno — wyjść z historią (albo z luką w pamięci).
📍 kawalerka
👥 16+
🍾 1L na osobę – bez gadania
🔊 muzyka na pełnej
🔥 ludzi więcej niż rozsądku
Nie ogarniasz — nie przychodź.
Ogarniasz — wpadaj i rób rozpierdol, bo taki melanż sam się nie zrobi 💀🍾🔥